poniedziałek, 8 czerwca 2026

Pierwszy krok na pisarskiej drodze? Recenzja przedwydawnicza!

Dawno, dawno temu, kiedy postawiłam ostatnią kropkę w pierwszej powieści, zastanawiałam się, co dalej zrobić z książką. Słać od razu do wydawnictw? A może najpierw komuś pokazać?

Najlepszym rozwiązaniem okazała się recenzja przedwydawnicza – ocena tekstu pod kątem fabuły, narracji, postaci oraz języka i stylu. Otworzyła mi oczy na wiele ważnych kwestii i pozwoliła samodzielnie dopracować tekst. Okazała się również pierwszą profesjonalną oceną książki – taką bezpieczną, tylko dla mnie, nigdzie niepublikowaną.

Dziś, po kolejnych latach pracy z tekstem, chcę wspierać fantastyczne autorki i fantastycznych autorów na początku ich pisarskiej drogi. Czasem wystarczy niewiele zmian, by tekst stał się najlepszą wersją siebie ☺

Natalia Kubicius

Jesteś zainteresowana/zainteresowany współpracą? Masz pytania lub wątpliwości? Daj znać!

czwartek, 7 maja 2026

„Dzieci z kamienia” – okładka drugiego tomu „Białego i Czarnej”

Życie w ukryciu nauczyło nas wytrzymałości i niezłomności. Wszyscy musimy być dziećmi z kamienia 

Tak prezentuje się okładka drugiego tomu Białego i Czarnej!

Przyjęłyśmy z Softywan podobny klucz co przy tomie pierwszym – tam na uliścioną wilczycę spoglądamy z perspektywy rycerza Gallaha, z kolei tu na kotkę patrzymy oczami… bohatera, którego również dobrze znacie.

Premiera Dzieci z kamienia: wrzesień/październik 2026.

Okładka książki „Biały i Czarna. Dzieci z kamienia”

Opis książki

Wy, ludzie, lubicie udawać, że Słońce nigdy nad wami nie zgaśnie

Drużyna z przypadku obiera wspólny kierunek, chociaż każdy ma w tym inny cel. Skald, który pogodził się z niecodziennym losem, poznaje nowe oblicza magii… w obliczu nowych znajomości. Królowa sięga do słodko-gorzkiej przeszłości w poszukiwaniu przebaczenia. Mnisi, wbrew obyczajom, przyjmują młodocianą adeptkę – i jeden tylko Prorok wie, co z tego wyniknie…

A pośród ciemności, tam gdzie ludzkie oko nie sięga, dzieci z kamienia poszukują swojego miejsca w zmieniającym się świecie.

Kontynuacja powieści Biały i Czarna. Czego boi się Śmierć – historii, w której uśpiona od setek lat magia odradza się i wpływa na losy świata.

czwartek, 9 kwietnia 2026

Północne Wiatry – stoisko na Śląskich Dniach Fantastyki 2026

To już w ten weekend (11–12 kwietnia 2026) – Śląskie Dni Fantastyki i moje pierwsze konwentowe stoisko!

Logo stoiska pod nazwą „Północne Wiatry” na Śląskich Dniach Fantastyki

Zapraszamy z Softywan do Północnych Wiatrów – kącika, gdzie podzielimy się swoją twórczością w nordyckich klimatach. U Martyny znajdziecie autorskie ilustracje, a u mnie – Białego i Czarną z dodatkami (kartą, mapą i wizytówką).

Logo stoiska pod nazwą „Północne Wiatry” na Śląskich Dniach Fantastyki

Jeśli planujecie być w sobotę i niedzielę w Chorzowie – wpadnijcie pogadać! Będę Was wypatrywać w cosplayu Talli, Karcianej Królowej.

Cosplan na Śląskich Dniach Fantastyki


wtorek, 7 kwietnia 2026

Zagrajmy w kortet!

Dodatek do Białego i Czarnej – historii, w której bohaterką jest Karciana Królowa – od początku był w moim zamyśle oczywisty. Przedstawiam Wam pierwszą kartę do kortetu – najpopularniejszej gry w uniwersum.

Chciałabym, żeby premierę poszczególnych tomów powieści poprzedzały kolejne karciane odsłony. Może na końcu się przekonamy, czy w tę grę rzeczywiście da się grać.

Karty do gry

Na pierwszy ogień poszła karta specjalna przedstawiająca skelfię (nieumarła wilczyca nawiązuje oczywiście do okładki I tomu). Trudno na nią trafić, ale gdy szczęśliwym trafem znajdzie się w naszym zestawie, możemy wybrnąć praktycznie z każdej opresji. Karty do kortetu mają również kolory (oznaczenia w rogach) – w tym przypadku padło na miecz.

Każde państwo ma swoją wersję kart. Widniejący na odwrocie wąż nawiązuje do godła Soiru – kraju, z którego pochodzi Talla, Karciana Królowa.

Kartę będę dołączać do każdej książki zakupionej bezpośrednio u mnie, a także do egzemplarzy recenzenckich.

Po raz kolejny chylę czoła przed Softywan, która jak zwykle dała z siebie wszystko przy tworzeniu tego projektu!

poniedziałek, 30 marca 2026

Pierwszy szkic trzeciego tomu ukończony!

Stało się. Kropka w trzecim tomie postawiona!

To była wielomiesięczna droga – tak długa, że nawet nie pamiętam, kiedy właściwie się zaczęła. Jeszcze nie ogarniam, czy wszystko ma ręce i nogi, czy ciąg jest przyczynowo-skutkowy, czy raczej skutkowo-przyczynowy. Ale na szlifowanie niedługo przyjdzie czas. Teraz napawam się tym, że przelałam ten epizod na „papier” i mogę objąć go od początku do końca.

Trzeci tom bynajmniej nie jest ostatnią odsłoną Białego i Czarnej, ale wieńczy pewien etap całej historii. Gdybym była Brandonem Sandersonem, nazwałabym to końcem pierwszego łuku narracyjnego. Ale ponieważ nim nie jestem, pozostanę przy roboczym określeniu „trylogia północy”.

Pierwszy szkic na moment ode mnie odpocznie (a ja od niego). Chciałabym, żeby w drugiej połowie roku dopracowany trzeci tom trafił do pierwszego betowania. Mam przeczucie, że przejdzie jeszcze niejedną rewolucję.

Natalia Kubicius